Obiekty garażowe, w których istnieje ryzyko wystąpienia zagrożeń wynikających z pojawienia się nadmiernych ilości tlenku węgla, uwolnienia się LPG czy powstania pożaru i silnego zadymienia, wymagają odpowiedniego systemu detekcji gazów i wentylacji.
Jakie powinny być progi alarmowe detektorów, na co zwrócić uwagę podczas ich montażu i jak ustawić sterowanie systemem wentylacji, aby ten pracował wydajnie i zapewnił bezpieczny poziom ochrony?

W dużych miastach coraz trudniej znaleźć powierzchnie parkingowe. Samochodów wciąż przybywa, a ilość wolnej przestrzeni maleje. Tworzone są więc parkingi zamknięte, wkomponowane w bryłę budynku biurowego, handlowego czy też mieszkalnego. Niejednokrotnie są one parkingami podziemnymi. Choć wydawać by się mogło, że garaż to prosty obiekt, jego funkcjonowanie związane jest z licznymi uwarunkowaniami, które mają służyć ochronie życia i mienia. Jednym z najważniejszych elementów jest prawidłowo zrealizowana detekcja szkodliwych i niebezpiecznych gazów, których emitorami są samochody.

Wymagania dotyczące wentylacji
Za największe zagrożenie w garażach przyjmuje się nagromadzenie w powietrzu nadmiaru tlenku węgla. Wynika to z jego toksycznego, szybkiego oraz ukrytego oddziaływania na organizmy żywe. Jest to gaz toksyczny, bezwonny.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (DzU 75, poz. 690 z pźn. zm.):
W garażach zamkniętych, które mają więcej niż 10 stanowisk postojowych, należy stosować wentylację mechaniczną sterowaną za pomocą czujników niedopuszczalnego stężenia tlenku węgla.
Ponadto:
W garażach, w których poziom podłogi znajduje się poniżej poziomu terenu i w których dopuszcza się parkowanie samochodów zasilanych LPG, należy stosować wentylację mechaniczną sterowaną za pomocą czujników niedopuszczalnego stężenia gazu propan-butan.

Pary LPG są łatwopalne. Granice wybuchowości tego gazu to przedział od 2 do 10% (dolna i górna granica wybuchowości). Jest to gaz, którego charakterystyczny zapach wyczuwamy bardzo szybko. Jego niewielka ilość w powietrzu, nawet jeśli nie stwarza on zagrożenia  wybuchowego, jest wyczuwalna, a charakterystyczny zapach wywołuje wśród użytkowników niepokój.

O możliwości lub zakazie parkowania samochodów zasilanych płynnym gazem propan – butan w garażu decyduje właściciel lub zarządca obiektu, umieszczając przy wjeździe odpowiednią informację. Zdarza się więc, że zakazuje parkowania takich pojazdów, obawiając się zagrożenia lub
chcąc obniżyć do minimum koszty wyposażenia i eksploatacji garażu. Nie tędy jednak droga.

Nowoczesny i bezpieczny garaż powinien mieć instalację detekcji LPG, chociażby z tego względu, że w Polsce jeździ już ponad 3 mln pojazdów (tj. ponad 15%) wyposażonych w taką instalację. Rocznie w Polsce przybywa średnio około 100 – 150 tys. pojazdów z instalacją gazową i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić (wg www.biznes.newseria.pl).

Optymalna wysokość montażu detektorów.

Jeśli chodzi o detektory gazów, najważniejszym parametrem zapewniającym prawidłowe działanie urządzenia jest wysokość montażu. Powinna ona być determinowana właściwościami fizycznymi gazu, który mamy za zadanie wykryć.

Detektory CO
W przypadku tlenku węgla jego gęstość jest tylko nieco mniejsza niż powietrza, dlatego gromadzi się on początkowo w górnej części garażu, szybko jednak miesza się z powietrzem i wypełnia całą przestrzeń. Zalecana wysokość montażu detektorów CO jest różnie określana nawet
przez poszczególnych producentów tych urządzeń. W przypadku parkingów czy garaży zamkniętych wielostanowiskowych zastosowanie tu mają przepisy Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 czerwca 2014 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń
czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (DzU 2014, poz. 817). Wynika z nich konieczność nieprzekraczania dopuszczalnych stężeń w miejscu pracy, co oznacza, że w miejscu takim mogą pracować i przebywać ludzie. Optymalna wysokość montażu detektorów powinna zatem wynosić 1,8 m od posadzki – tlenek węgla jest lżejszy od powietrza więc gromadzi się
pod sufitem. Większa wysokość spowoduje częstsze włączanie instalacji wentylacji, ponieważ urządzenie będzie wykrywało wyższe stężenie,  które będzie gromadzić się pod sufitem, a tym samym będzie generować zwiększone koszty eksploatacji bez zagrożenia życia i zdrowia osób przebywających w garażu. Natomiast umieszczenie detektorów na mniejszej wysokości, może spowodować przekroczenie dopuszczalnego stężenia na wysokości 1,8 m, czyli w strefie, w której mogą znajdować się ludzie.

Detektory LPG
W przeciwieństwie do tlenku węgla, gęstość gazu LPG jest ponad dwukrotnie większa niż powietrza, dlatego gromadzi się on i rozprzestrzenia w pobliżu posadzki, spływając do zagłębień i wypełniając najniższe kondygnacje. Aby zwiększyć szanse wykrycia LPG, czujniki powinny być więc montowane w pobliżu posadzki. Z badań przeprowadzanych przez Politechniką Łódzką wspólnie z producentem detektorów firmą Hekato Electronics Sp. z o.o. wynika, że różnice stężeń uwolnionego w garażu gazu LPG na poziomie 10 cm od posadzki są nawet kilkukrotnie większe, niż na wysokości 30 cm.
Wyznaczone średnie prawdopodobieństwo wykrycia wycieku LPG przy czujniku umieszczonym na wysokości 10 cm od podłogi wynosi 90- 00% (na przestrzeni o promieniu 9 m od wycieku), podczas gdy prawdopodobieństwo wykrycia tego samego wycieku przy czujniku umieszczonym na poziomie
30 cm spada o 40-60%.

Autorki: Dorota Brzezińska, Iwona Żupańska